18.02.2008, 13:00
Nie, nie - Howardzie wszystko jest ok. Cooba uspokoił moje zaniepokojenie o spontanicznoć. A organizacji nie będzie, zbyt mocno jestemy rozdyskutowani, także nie tym razem, nie z tymi ludżmi i nie o tej porze. Pokazał sie jeden wódz, ale w demokratycznych wyborach jego propozycję upadły.
Zostala nam ostatnia kwestia "jak sie ma spontanicznosc do organizacji imprez". Ja nie wiem , bo nie o to mi chodziło, wiem tylko jedno, że w zyciu zdarzało mi sie być na imprezkach zorganizowanych tak sobie.... spontanicznie, bez przygotowań i zbędnych dyskusji i nie wiedzieć czemu utkwiły mi w pamięci.
Zostala nam ostatnia kwestia "jak sie ma spontanicznosc do organizacji imprez". Ja nie wiem , bo nie o to mi chodziło, wiem tylko jedno, że w zyciu zdarzało mi sie być na imprezkach zorganizowanych tak sobie.... spontanicznie, bez przygotowań i zbędnych dyskusji i nie wiedzieć czemu utkwiły mi w pamięci.
We are the sultans of swing...

