31.05.2005, 19:42
No to czekając na bootleg z Torwaru, słucham sobie występu MK ze Spodka
, za który wieeelkie podziękowania dla Martineza. I muszę przyznać, że Our Shangri-la było piękneeee na Torwarze, ale Local Hero ze Spodka.... Teraz żałuję, że nie pojechałam również na koncert do Katowic, też było tam super - jak słychać.
, za który wieeelkie podziękowania dla Martineza. I muszę przyznać, że Our Shangri-la było piękneeee na Torwarze, ale Local Hero ze Spodka.... Teraz żałuję, że nie pojechałam również na koncert do Katowic, też było tam super - jak słychać.
