25.01.2008, 22:00
Cytat:Originally posted by Robson+Jan 25 2008, 07:50 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (Robson @ Jan 25 2008, 07:50 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'>Mylę że Twoje ostatnie zdanie w poprzedniej wypowiedzi a więc: "Kolaboracja muzyczna" brzmi tak, jakby MK podpisał co w rodzaju volkslisty i grał do kotleta w knajpie obsługujšcej okupantów. Brrr!" wiele wyjania. Wyjania jak bardzo różnie podchodzimy do wydawaloby się prostego tematu. Olaf zlituj się bo robi się komicznieRobson, Ty cišgle nie dopuszczasz do wiadomoci faktu, że kolaboracja znaczy obecnie co innego niż np. przed II wojnš wiatowš. Skoro w mojej metaforze dopatrujesz się komizmu, trudno. Na szczęcie lekarze mówiš, że miech to zdrowie.![]()
Podobny "obciach" bardzo często stosuje wspomniany tutaj Piotr Kaczkowski z tym wokalem. Widzisz to co dla Ciebie często jest obciachem dla kogo wcale nim nie musi być. Obciach dla mnie za duże slowo a więc kolejne porównanie- pudło
ps. 80 muzycznych kolaboracji brzmi w porzšdku[/b]

Cytat:Originally posted by Robson@Jan 25 2008, 07:50 PM
Widzisz to co dla Ciebie często jest obciachem dla kogo wcale nim nie musi być. Obciach dla mnie za duże slowo a więc kolejne porównanie- pudło
Czy to jest Twoje zdanie jako prezentera radiowego? No popatrz, a mnie uczyli, że najważniejszy jest słuchacz i jego opinia.

<!--QuoteBegin-Robson@Jan 25 2008, 07:50 PM
80 muzycznych kolaboracji brzmi w porzšdku
[/quote]Mniej więcej tak jak "5 różnych muzyk" albo "10 jedzeń".

