23.01.2008, 17:58
Dobra - nie wytrzymam...
Olaf chyba ma rację - niezbyt fortunnie dobrane pojecie "kolaboracja".
Niezależnie od ródłosłowu - to okrelenie wnosi w języku użytkowym treci pejoratywne -zwišzane z najczęciej stosowanym zestawieniem "kolaboracja z wrogiem".
Dobrze jest liczyć się z tego rodzaju tradycjš zastosowań różnych słów - sprzyja to czytelnoci przekazu myli poprzez wzbogacanie gradacji pojęć .
Należy używać "żywego języka" - ja bym odpucił: kolaboracja m n i e j pasuje...
Olaf chyba ma rację - niezbyt fortunnie dobrane pojecie "kolaboracja".
Niezależnie od ródłosłowu - to okrelenie wnosi w języku użytkowym treci pejoratywne -zwišzane z najczęciej stosowanym zestawieniem "kolaboracja z wrogiem".
Dobrze jest liczyć się z tego rodzaju tradycjš zastosowań różnych słów - sprzyja to czytelnoci przekazu myli poprzez wzbogacanie gradacji pojęć .
Należy używać "żywego języka" - ja bym odpucił: kolaboracja m n i e j pasuje...
Pracuję by żyć! - nie: "żyję by pracować"

