24.12.2007, 16:15
kurcze...nie mylałem że to aż tak trudne.
To najnowsze dzieło znanej supergrupy "The Eagles" - nagranie "I dreamed there was no war" z dwupłytówki "Long road out of Eden" - płyta druga nagranie 2...
Traktuję to jako hołd złożony przez nich Markowi.
Lubię takie tematy bo złych sie raczej nie naladuje.
Przy okazji: Canal Plus (http://www.canalplus.pl/program/full?17137) prezentuje obecnie film "Hooligans" (http://www.warnervideo.com/greenstreethooligans/) w którym w decydujšcej scenie finałowej (chuligani ruszajš na decydujšcš - na mierć i życie "ustawkę" ) w tle muzycznym słychać...no ja wyranie usłyszałem piętno "Brothers in arms" Marka K!
Jak nazywa się taki rodzaj ....zapożyczenia: pastisz?
Postaram sie nagrac to nagranie i dopuscić "wszem i wobec"
i - najlepsze, wišteczne!!!!
To najnowsze dzieło znanej supergrupy "The Eagles" - nagranie "I dreamed there was no war" z dwupłytówki "Long road out of Eden" - płyta druga nagranie 2...
Traktuję to jako hołd złożony przez nich Markowi.
Lubię takie tematy bo złych sie raczej nie naladuje.
Przy okazji: Canal Plus (http://www.canalplus.pl/program/full?17137) prezentuje obecnie film "Hooligans" (http://www.warnervideo.com/greenstreethooligans/) w którym w decydujšcej scenie finałowej (chuligani ruszajš na decydujšcš - na mierć i życie "ustawkę" ) w tle muzycznym słychać...no ja wyranie usłyszałem piętno "Brothers in arms" Marka K!
Jak nazywa się taki rodzaj ....zapożyczenia: pastisz?
Postaram sie nagrac to nagranie i dopuscić "wszem i wobec"
i - najlepsze, wišteczne!!!!
Pracuję by żyć! - nie: "żyję by pracować"

