30.08.2007, 23:43
No dobra piszę i słucham w tej chwili 
Heart Full of Holes - przepiękna romantyczna ballada, mógłby podłożyć ten utwór do najpięknieszej sceny powitania pary po roku rozstania na lotnisku
Piękne gitary i piękna melodia w dur
Piękniej by sobie nie wymylił Knopflera
To taka piosenka, którš będziesz słuchał w chwilach szczęcia z umiechem na buzi
2. The Fizzy - senne, jak piewa o Hollywood to jakby kšpał się wród palm, dużo akordów septym i nony, skomplikowana harmonia ale to balsam dla uszu, wolno i smętnie kršzy żeby sprawić Ci największš przyjemnoć
GRAMMY!!! jak nic...

Heart Full of Holes - przepiękna romantyczna ballada, mógłby podłożyć ten utwór do najpięknieszej sceny powitania pary po roku rozstania na lotnisku

Piękne gitary i piękna melodia w dur
Piękniej by sobie nie wymylił Knopflera
To taka piosenka, którš będziesz słuchał w chwilach szczęcia z umiechem na buzi

2. The Fizzy - senne, jak piewa o Hollywood to jakby kšpał się wród palm, dużo akordów septym i nony, skomplikowana harmonia ale to balsam dla uszu, wolno i smętnie kršzy żeby sprawić Ci największš przyjemnoć
GRAMMY!!! jak nic...

