Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
Mark W Polsce ! - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl)
+-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Koncerty (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=10)
+---- Dział: Warszawa, Torwar - 2 maja 2008 (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=27)
+---- Wątek: Mark W Polsce ! (/showthread.php?tid=703)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22


Mark W Polsce ! - Ania_M - 15.10.2007

Powiadasz?
To zamiennmy sie rolami - ja bede Toba a Ty bedziesz mna - 16 drutow w zlamanej nodze, 90 stopbi prykurczu w kolanoe, martwica sciegna Achillesa, udomowienie conajmniej na rok, bez mozliwosci wychodzebia do ludzi by nie zlapac infekcji, ba, bez mozliwosci chodzenia w ogole, 1% szansy by skonczylo sie do maja.
Dalej uwazasz ze dla chcacego nic trudnego?
Zreszta nie bede Ci sie tlumaczyc, to nie ma sensu.
Zdrowy chorego nie zrozumie, choc moglby czasem sprobowac.


Mark W Polsce ! - Ania_M - 15.10.2007

Aha, i ja tym sposobem koncze dyskusje na moj temat, bezsensowna zreszta. To jest w koncu Forum Marka.


Mark W Polsce ! - Patique - 15.10.2007

Cytat:Originally posted by Ania_M@Oct 15 2007, 09:45 AM
16 drutow w zlamanej nodze, 90 stopbi prykurczu w kolanoe, martwica sciegna Achillesa, udomowienie conajmniej na rok, bez mozliwosci wychodzebia do ludzi by nie zlapac infekcji, ba, bez mozliwosci chodzenia w ogole, 1% szansy by skonczylo sie do maja.
To straszne i smutne....

Aniu, myœlami i w modlitwie jestem z Tobš.


Mark W Polsce ! - Andrzej - 15.10.2007

Aniu życzę Tobie szybkiego powrotu do zdrowia. Rzeczywiœcie to wszystko co piszesz jest smutne. Chcialbym Ciebie bardzo serdecznie pocieszyć i życzyć dużo wytrwałoœci z walkš z tš strasznš chorobš. Podziwiam bardzo jednak Twojš wytrwałoœć i optymizm i z tym właœnie wielkim optymizmem na pewno się uda wyleczyc Twoje dolegliwoœci. Dzisiaj Rehabilitacja i postęp w medycynie napawa wielkš nadziejš i jestem œwięcie przekonany, że właœnie Tobie się uda i już niebawem dołšczysz do nas o własnych siłach w nogach na kolejne koncerty i Zloty. To będzie dla nas najwieksze forumowe szczęœcie i jak zwykle tlumaczyc to bedziemy niezawodnš muzykoterapiš Marka. Bo Mark to muzyka - to również MY, właœnie MY, którzy trzymamy za Ciebie kciuki i serdecznie współczujemy, ale jednoczesnie jesteœmy przekonani, że w końcu przyjdzie ta chwila, kiedy juz będziesz całkowicie zdrowa, a my ze szczęœcia będziemy Ciebie nosić wysoko na rękach na najbliższym Zlocie w Krakowie. (Ale nic za darmoche - PÓŻNIEJ TY NAS Duży uśmiech )


Mark W Polsce ! - BET - 15.10.2007

Ja rowniez przesylam zyczenia pokladow zdrowia. A w chwilach slabosci zanuc sobie:

The Lord is my shepherd
He leadeth me in pastures green
He gave us this day
Our daily bread and gasoline
Go under the willow
Park her up beside the stream
Shoulders for pillow
Lay down your head and dream...



Mark W Polsce ! - dziadek - 16.10.2007

Te trzy mšdre i ciepłe "posty" napisane przede mnš wyraziły dokładnie i moje odczucia,
nic do nich dodawać nie potrzeba. Pozdrawiam tylko goršco - Dziadek


Mark W Polsce ! - Robson - 16.10.2007

Ania najwazniejsze abyœ najszybciej wyzdrowiała a koncert MK. Mój Boże na pewno jeszcze będzie okazja. Wszystkiego dobrego Oczko


Mark W Polsce ! - koobaa - 17.10.2007

Ja też życze wytrwałoœci i dużo dużo optymizmu, to jest połowa sukcesu. Słuchaj dużo Markowej Muzyki, ona leczy.
Wszystkiego Dobrego!


Mark W Polsce ! - Ania_M - 18.10.2007

Dziękuję, normalnie mordka mi się uœmiechnęła od ucha do ucha jak to przeczytałam Uśmiech Nie napisałam tamtego posta po to żeby wzbudzić współczucie tylko po to żeby pokazać ile przeszkód jest na drodze do zobaczenia na żywo mojego Mistrza. Cały czas nie tracę jednak nadziei Uśmiech
Terapię Makowš Muzykš odbywam cały czas.
I przysięgam ponosić Was na rękach! Duży uśmiech
Może nawet na zdrowej nodze. ;-)


Mark W Polsce ! - dziadek - 18.10.2007

Do koncertu Marka pozostało jeszcze dużo czasu. Mimo to, pomyœlałem, że moglibyœmy powrócić do tematu, co przygotować, by nasz artysta jakoœ specjalnie mile zapamiętał pobyt w Polsce, jego fanów. Czy może tekst "kill to get ... Mark" miałby jakiœ sens?


Mark W Polsce ! - Steeven - 19.10.2007

Ha! Mam go! Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech
Zostało jeszcze 3 tys. miejsc...


Mark W Polsce ! - dziadek - 19.10.2007

Właœciwie to ten post powinien nazywać się "Mark w Niemczech", gdyż dziœ dostałem informację o możliwoœci zakupu biletów na trasę Marka w tym kraju.
Być może, kogoœ to zainteresuje.
Bilety, prawie na prawie wszystkie koncerty kształtujš się w cenie 56 - 72 Euro.(w zależnoœci od miejsca). Tylko w Berlinie natrafiłem na opcję "na płycie" za 62 lub 57 Euro (poza nim - wszędzie indziej tylko miejsca siedzšce).

O samym Marku agencja zamieszcza parę ciekawych zdań m.inn.
że sprzedał ponad 117 milionów płyt,
że na każdym koncercie potrafi wskrzesić klimat Brothers in Arms, i może to potwierdzić 2,5 miliona fanów na całym œwiecie
i co bardzo mi się spodobało: okreœlenie Marka "Mr Dire Straits."

Zamieszcza też krótkš relację jednego z uczestników ostatniego koncertu w Berlinie:
Krótki cytat: "Mark nie musi przymilać się do publicznoœci. Wystarczy, że jego palce dotknš strun, a pomiędzy nim i jego fanami zawišzuje się nić porozumienia."


Mark W Polsce ! - koobaa - 20.10.2007

To niesamowite, że Niemcy tak uwielbiajš MK. Ma tam naprawdę potężnš rzeszę wielbicieli, a i płyty zapewne sprzedajš się tam w całkiem imponujšcych iloœciach. No i liczba koncertów w Niemczech na każdej prawie trasie - robi wrażenie. Okreœlenie "Mr Dire Straits" faktycznie bardzo trafne i tez mi się podoba Uśmiech.

Jeœli chodzi o Twój poprzedni post Marek, "kill to get Mark" na transparencie oczywiœcie ma sens - z punktu widzenia fana MK. Nie jestem jednak pewien jak zostałoby odebrane przez samego zainteresowanego. Zapewne dobrze i z uœmiechem na twarzy Uśmiech, jednak może warto pomyœleć nad czymœ co nawišzywać będzie do "polskiej" linijki w tekœcie Let It All Go...? Cały czas kombinuję Oczko.


Mark W Polsce ! - Ania_M - 20.10.2007

Dziadku
Mi się KILL TO GET MARK bardzo podoba Uśmiech


Mark W Polsce ! - Andrzej - 23.10.2007

Cytat:Originally posted by dziadek@Oct 19 2007, 06:50 PM
Właœciwie to ten post powinien nazywać się "Mark w Niemczech", gdyż dziœ dostałem informację o możliwoœci zakupu biletów na trasę Marka w tym kraju.
Być może, kogoœ to zainteresuje.
Bilety, prawie na prawie wszystkie koncerty kształtujš się w cenie 56 - 72 Euro.(w zależnoœci od miejsca). Tylko w Berlinie natrafiłem na opcję "na płycie" za 62 lub 57 Euro (poza nim - wszędzie indziej tylko miejsca siedzšce).



Przyznam szcerze Dziadku ,że mam wielka ochotę zobaczyc koncert w Hannoverze. Może Ty wybrałbyœ sie do Hannoveru. Była by okazja się spotkac, bo nie wiem czy wybierasz się W-wy. Zatem rozważ propozycję. Jambore jest w okolicach Dortmundu i też coœ wspominal ,że jakbysmy ostatecznie ustalili Hannover to też by do nas dojechał. Pewnie jeszcze znajdzie sie kilku innych chętnych z Polski. Może udalo by się zrobić "HAMBURG II".


Mark W Polsce ! - dziadek - 24.10.2007

Czeœć Andrzej! Pozdrawiam goršco z nadziejš, że Twój nowy, posanatoryjny zasób zdrowia przełoży się na częstsze posty na forum!
Na koncert jadę oczywiœcie do Warszawy!! (Bilety już mam).
Myœlšc o ew.drugim koncercie w Niemczech, to skłaniałbym się raczej do Erfurtu. (12.04)- po prostu tu mam najbliżej. ( Frankfurt odpada - tu występuje Mark dwa dni po Warszawie)


Mark W Polsce ! - Ania_M - 24.10.2007

Chodzę, œpiewam, œmieję się, serce mi się raduje...
Zgoda jest, bileciki zamówione....
Do zobaczenia w maju!
Już nie ma odwrotu Oczko
O radoœci...
A 3 dni po koncercie moje 16-te urodziny. Lepszego prezentu nie mogłam sobie wymarzyć Uśmiech


Mark W Polsce ! - macsa - 24.10.2007

No i jednak sie udało !! Nie trzeba tracić nadziei !!

Œwietnie !!

...a ja niestety raczej nie będę... Smutny


Mark W Polsce ! - Robson - 24.10.2007

Ania ja wiedziałem że tak będzie Uśmiech Pięknie Oczko

Zaraz zaraz Maćku czy ja dobrze czytam??? Co jest grane???


Mark W Polsce ! - Ania_M - 24.10.2007

Oh, macsa, a to dlaczego?Smutny