Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
Mark Knopfler - Sailing To Philadelphia - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl)
+-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Płyty, single, DVD (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=9)
+---- Dział: Płyty DS i MK - baza wiedzy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=22)
+---- Wątek: Mark Knopfler - Sailing To Philadelphia (/showthread.php?tid=826)

Strony: 1 2


Mark Knopfler - Sailing To Philadelphia - Ania_M - 20.06.2008

Ze mnš naprawdę bardzo Ÿle jest ostatnio Język
Słuchajšc parę dni temu "Baloney again", doszłam do wniosku, że perkusja brzmi sztucznie... Jakby nie była "żywa", a podkładem z komputera...
To się leczy? -_-


Mark Knopfler - Sailing To Philadelphia - Robson - 20.06.2008

Nie wiem czy to się leczy Duży uśmiech Ale jakie przesłanki sprawiły że akurat podejrzewasz że może byc sztuczna?

ps. Ania nie martw się wszyscy jestesmy zainfekowani Szczęśliwy


Mark Knopfler - Sailing To Philadelphia - Ania_M - 20.06.2008

Ja wiem Robert że wszyscy, i to jest pocieszajšce. Duży uśmiech
Kurczę, nie mam pojęcia, jak mogę wytłumaczyć moje wrażenia.. hmm... no po prostu brzmi jakoœ tak... nieprawdziwie. :unsure: Może pomoże posłuchanie jakiejœ piosenki Ani Dšbrowskiej?? Ona nie używa prawdziwych bębnów, a jedynie podkłady komputerowe, a potem "odpalenie" "Baloney Again" i porównanie?? Bo tak wytłumaczyć to ciężko. Uśmiech Albo muzyka techno, czy tzw bity pod muzykę hip-hopowš...


Mark Knopfler - Sailing To Philadelphia - Robson - 20.06.2008

Z tego co pamiętam w ksišżeczce do płyty STP wprawdzie nie tak dokładnie jak na "Golden Heart" ale jest bogaty opis kto w jakim nagraniu wzišł udział łšcznie z instrumentami na jakich zagrał. Zawsze można sobie sprawdzić. Ja osobiœcie tego nie odczułemUśmiech


Mark Knopfler - Sailing To Philadelphia - seska - 20.06.2008

Cytat:Originally posted by numitor@Feb 2 2008, 06:11 PM
"Sailing to Philadelphia" to chyba ostatni w pełni komercyjny sukces Knopflera - ciekawi mnie czy ostatni?

Jak uważacie?
Ta płyta dlatego okazała się sukcesem ponieważ najwięcej jest na niej echa
Dire straits . Jesli bedzie tworzył tak jak teraz to faktycznie będzie ostatniš
płytš która odniosła sukces pod nowym szyldem.Tak naprawde to chcieli bysmy
żeby mark z kolejnym albumem który wydaje był bliższy dire straits. Zeby
było troche mocniej i troche ostrzej napewno każdy fan na to czeka. Ale nie kazdy się do tego przyzna poprostu Mark gra w tej chwili po złej stronie gryfu.


Mark Knopfler - Sailing To Philadelphia - Mark - 20.06.2008

wg mnie Mark teraz gdy jest zarobiony i nie musi dawać koncertów tak jak na poczštku lat '78 by przeżyć dzień , teraz tak na dobrš sprawę gra to co lubi. Teraz nie gra dla zysków , tylko dla fanów i dla radoœci która daje mu z tego co pogrywa na scenie.


Mark Knopfler - Sailing To Philadelphia - Robson - 20.06.2008

A mnie właœnie zawsze zastanawia dlaczego akurat ta płyta niezmiennie i czesto powraca w porównaniach do DS. Dla mnie ten album balladami stoi. Statystycznie wynik też wydaje się oczywisty. Mamy "What it Is", "Silvertown Blues", "Speedway At Nazareth" no nie wiem może jeszcze "Who's Your Baby Now" gdzie słychać echa DS i Mark może rzeczywiœcie najczeœciej przypominać zespół w którym zaczynał. Reszta to spokojne ballady a przecież DS w swoim dorobku też takich miał bardzo dużo. Więc te porównywania ktore bardzo lubimy z biegiem lat wydaja mi się coraz bardziej bez sensu. Myœlę Seska że takie przemyœlenia sš konsekwencjš koncertów Marka Knopflera które chyba pozostanš w naszej pamięci bardzo długo (tu nie mam wštpliwoœci) i przede wszystkim jako naprawdę energetyczne i rockowe. I ja to rozumiem tylko dlaczego ta ostatnia płyta mi tak zawróciła w głowie więc trudno mi się z tym zgodzić jakoby z każdš plyta ma być mocniej i ostrzej. Dla mnie nie musi Uśmiech Mark to Mark. Zresztš niewiele nas dzieli w tej dyskusji aby znów wkroczyć na rozważania co lepsze Mark solo czy w DS? Oczko


Mark Knopfler - Sailing To Philadelphia - mirek - 20.06.2008

hmm czytam te dyskusje i uwazam ze dobrze ze mark nie jest ciagle taki sam, ze inaczej gra, wiecej jest spokoju refleksji w muzyce i slowach i sie z tego ciesze, niech robi chlop to co kocha a napewno i my to odczujemy jako autentyczne i piekne, niechcialbym by mark tworzyl pod publike, jego muzyka stracila by glebie

robson ja tez lubie ostatnia plyte i to coraz bardziej po kazdym odsluchaniu


pozdrawiam Duży uśmiech